Czerwony Kapturek dostał w prezencie dwie małe chałupki; może wyjść za mąż i zamieszkać oddzielnie. Albo założyć gospodarstwo agroturystyczne.
Zaczęłam szyć kolejną baśń; ozdabiam słodyczami chatkę Baby Jagi.
Etykiety
szycie
(239)
patchwork
(223)
narzuta
(174)
dekoracje
(145)
szydełko
(136)
rękodzieło
(132)
zakupy
(95)
dom
(77)
poduszka
(76)
mieszkanie
(65)
recykling
(62)
torba
(57)
zabawki
(57)
Święta
(54)
torby eko
(49)
książka
(45)
pościel
(43)
vintage
(29)
Tilda
(28)
lalka
(26)
zawieszki
(24)
Czerwony Kapturek
(21)
remont
(21)
decoupage
(17)
Wielkanoc
(15)
podróż
(14)
bazar na Kole
(13)
kosz
(13)
igielniki
(11)
królik
(8)
klatka dla ptaków
(6)
maszyna do szycia
(6)
Edek
(5)
puszki
(5)
dywan
(4)
helloween
(3)
kosmetyczka
(3)
szpule
(3)
filc
(2)
meble z palet
(2)
pompon
(2)
półka
(2)
słodycze
(2)
walentynki
(2)
effe
(1)
katalog
(1)
leporello
(1)
manekin
(1)
szyld metalowy
(1)
taca
(1)
upcykling
(1)
sobota, 17 stycznia 2015
poniedziałek, 12 stycznia 2015
sobota, 10 stycznia 2015
Patchwork o Czerwonym Kapturku
Bardzo chciałam mieć taki - z postacią z baśni, która nie byłaby kadrem z filmu Disneya. Marzył mi się Czerwony, ale nie udało mi się znaleźć odpowiedniej tkaniny; a ceny w euro kłóciły się zupełnie z ideą patchworku. Pozszywałam więc z kolorowych kwadratów dom, las i niebo... a potem pojawiła się w tej bajce dziewczynka. Z koszykiem i czerwonej czapeczce. Na koniec w ogródku babci posadziłam kwiaty.
Całość wypikowałam ręcznie kolorową muliną i oblamowałam dwa razy; na czerwono i taśmą w muchomorki. Wilka pominęłam!
Całość wypikowałam ręcznie kolorową muliną i oblamowałam dwa razy; na czerwono i taśmą w muchomorki. Wilka pominęłam!
Kapturek jest z filcu; a tu udokumentowany proces twórczy:
piątek, 9 stycznia 2015
Rączka
Czy to nie jest wymarzony model? Duża, wielopokoleniowa rodzina, wspierająca się, szanująca indywidualizm i odrębność swoich członków... Ludzie pełni wzajemnej akceptacji; nie przeszkadzają im dziwactwa bliskich.
I rączka - przydałaby się taka pomocna dłoń...
artordinaire.com
Żeby i nasze rodzina była w komplecie - zakupiłam (sh - cena 1,58 zł). Rączka jest modelem do nakładania tipsów, wygląda jak ugotowana w zupie pomidorowej albo po przedawkowaniu samoopalacza; taki ma jakiś niezdrowy odcień pomarańczowy.
http://www.sodahead.com
artordinaire.com
Żeby i nasze rodzina była w komplecie - zakupiłam (sh - cena 1,58 zł). Rączka jest modelem do nakładania tipsów, wygląda jak ugotowana w zupie pomidorowej albo po przedawkowaniu samoopalacza; taki ma jakiś niezdrowy odcień pomarańczowy.
niedziela, 4 stycznia 2015
Psychodeliczna tęcza, srebrne prosiątko i konkurs babeczkowy
Sarenka moja wróciła z ferii świątecznych - świat zaczął się więc kręcić we właściwym kierunku.
Szyłam dużo; ale brakowało mi motywacji żeby cokolwiek dokończyć...Do Sarenki pokoju uszyłam komplet kolorowych poduszek z ikeowskiej zasłonki upolowanej w sh, pozszywałam też kwadraty na pięć nowych narzut...
Do muzeum osobliwości dołączyła maleńka srebrna świnka, która bardzo jej się podobała:)
A tu baletniczka z wyprzedaży w HOME & YOU:
I babeczki udekorowane przez moje bratanice:
Subskrybuj:
Posty (Atom)










