Etykiety

szycie (239) patchwork (223) narzuta (174) dekoracje (145) szydełko (136) rękodzieło (132) zakupy (95) dom (77) poduszka (76) mieszkanie (65) recykling (62) torba (57) zabawki (57) Święta (54) torby eko (49) książka (45) pościel (43) vintage (29) Tilda (28) lalka (26) zawieszki (24) Czerwony Kapturek (21) remont (21) decoupage (17) Wielkanoc (15) podróż (14) bazar na Kole (13) kosz (13) igielniki (11) królik (8) klatka dla ptaków (6) maszyna do szycia (6) Edek (5) puszki (5) dywan (4) helloween (3) kosmetyczka (3) szpule (3) filc (2) meble z palet (2) pompon (2) półka (2) słodycze (2) walentynki (2) effe (1) katalog (1) leporello (1) manekin (1) szyld metalowy (1) taca (1) upcykling (1)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 maja 2014

To nie ZOO

Edward źle znosi samotność. W weekendy zwłaszcza. Miałyśmy wczoraj sporo spraw - zabrałyśmy Edka ze sobą. Na przystanku stały trzy studentki (dzieliły się wrażeniami z sesji); jedna z nich mocno się oburzyła, że Edward wsiada do autobusu : "To nie ZOO".
Tak się zastanawiam, jak to jest, że Edward żeby jeździć publicznym transportem musi mieć szczepienia, aktualną książeczkę zdrowia, smycz i kaganiec w pogotowiu. Inni korzystający z autobusów nie przechodzą, niestety żadnej selekcji. A przydałoby się czasami...
Edward to część naszej rodziny.







sobota, 1 marca 2014

Rodzina w komplecie

Brat mój najukochańszy przywiózł mi dzisiaj "kuracjuszy" - Sara i Edek spędzili u nich dwa tygodnie. Wracają z tego sanatorium wypoczęci, odstresowani; szczęśliwi po prostu. Wyjechali z domu bladym świtem, teraz odsypiają...

niedziela, 12 stycznia 2014

Depresja gangstera

"Za oknem wisi niebo niby szare płótno", w dodatku wieje i pada. Edek wyraźnie się przygnębił; szuka ciepła  i towarzystwa. Zawinął się w Sary kołdrę i pozował.

















niedziela, 8 grudnia 2013

Eduś

Edek też czuje nadchodzące Święta - zjadł cały kalendarz adwentowy; razem z kolorowym opakowaniem.



 
Rano spał upajając się zapachem swoich stóp.
 
 

sobota, 23 listopada 2013

Edek zasnął

Jak on to robi?!
To jest pozycja na rozjechaną żabę - rozciąga się jak struna i ani drgnie.