Beżowo - kremowa z jasnoniebieskimi groszkami. Rozmiar łóżeczkowy.
Etykiety
szycie
(239)
patchwork
(223)
narzuta
(174)
dekoracje
(145)
szydełko
(136)
rękodzieło
(132)
zakupy
(95)
dom
(77)
poduszka
(76)
mieszkanie
(65)
recykling
(62)
torba
(57)
zabawki
(57)
Święta
(54)
torby eko
(49)
książka
(45)
pościel
(43)
vintage
(29)
Tilda
(28)
lalka
(26)
zawieszki
(24)
Czerwony Kapturek
(21)
remont
(21)
decoupage
(17)
Wielkanoc
(15)
podróż
(14)
bazar na Kole
(13)
kosz
(13)
igielniki
(11)
królik
(8)
klatka dla ptaków
(6)
maszyna do szycia
(6)
Edek
(5)
puszki
(5)
dywan
(4)
helloween
(3)
kosmetyczka
(3)
szpule
(3)
filc
(2)
meble z palet
(2)
pompon
(2)
półka
(2)
słodycze
(2)
walentynki
(2)
effe
(1)
katalog
(1)
leporello
(1)
manekin
(1)
szyld metalowy
(1)
taca
(1)
upcykling
(1)
poniedziałek, 6 stycznia 2014
niedziela, 5 stycznia 2014
IKEA
Wybrałam się dziś do IKEA - na miejscu okazało się, że wszyscy Ci, którzy nie wyjechali z Warszawy są tam na zakupach. Spacerować i upajać się nie było możliwości, więc kupiłam tylko to, co potrzebne (sama w to nie wierzę!) i wróciłam.
Nabyłam:

Koniec serii! Zawsze mi się marzyło - jest piękne i bardzo kobiece. Zawiśnie w łazience; bo dotychczasowe, które nabyłyśmy w pakiecie z nieruchomością było lekko uszkodzone i ku mojej radości ukruszyło się! Mogłam z czystym sumieniem kupić nowe...
Oraz:

Wisi już w kuchennym "oknie".
Oglądałam kiedyś na DOMO program, w którym gwiazdy pokazują swoje domy. "Celebrytka"- nie znam postaci, ani nie wiem czym się zajmuje - na pytanie, czego nigdy nie kupiłaby do domu, odpowiedziała: "Niczego z IKEI". Pokazała dom urządzony dla niej przez projektanta - czyli obcej osobie zleciła wykreowanie przestrzeni najbardziej intymnej - własnego domu.
Moim zdaniem IKEA to klasyka dizajnu; mistrzostwo kreatywności, relacji ceny do jakości i pomysłowych rozwiązań. Meble z IKEA może mieć każdy - i w każdym domu będą one wyglądać inaczej. Są na tyle proste i uniwersalne, że tylko nasza wyobraźnia jest ograniczeniem.
Zaglądam czasem na http://www.ikeahackers.net/ i chylę czoła.
Nabyłam:
Koniec serii! Zawsze mi się marzyło - jest piękne i bardzo kobiece. Zawiśnie w łazience; bo dotychczasowe, które nabyłyśmy w pakiecie z nieruchomością było lekko uszkodzone i ku mojej radości ukruszyło się! Mogłam z czystym sumieniem kupić nowe...
Oraz:
Wisi już w kuchennym "oknie".
Oglądałam kiedyś na DOMO program, w którym gwiazdy pokazują swoje domy. "Celebrytka"- nie znam postaci, ani nie wiem czym się zajmuje - na pytanie, czego nigdy nie kupiłaby do domu, odpowiedziała: "Niczego z IKEI". Pokazała dom urządzony dla niej przez projektanta - czyli obcej osobie zleciła wykreowanie przestrzeni najbardziej intymnej - własnego domu.
Moim zdaniem IKEA to klasyka dizajnu; mistrzostwo kreatywności, relacji ceny do jakości i pomysłowych rozwiązań. Meble z IKEA może mieć każdy - i w każdym domu będą one wyglądać inaczej. Są na tyle proste i uniwersalne, że tylko nasza wyobraźnia jest ograniczeniem.
Zaglądam czasem na http://www.ikeahackers.net/ i chylę czoła.
piątek, 3 stycznia 2014
Patchworkarki
Takie piękne obrazy znalazłam na http://dorfi.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?347892.
To ja za kilka lat; brakuje jeszcze tylko ogromnego kapelusza upstrzonego sztucznymi kwiatami i w porównaniu z moim, domy tych pań wydają się puste, jakby niezamieszkałe...
czwartek, 2 stycznia 2014
środa, 1 stycznia 2014
Na Nowy Rok
Mój ma być pełen słodyczy. Aż do przesady...
Poprzedni był pełen wyzwań i trudnych decyzji. Sporo planów udało się zrealizować, powoli wszystko się normalizuje - ale bardzo potrzebuję odpoczynku.
Moim noworocznym życzeniem jest spokój i zdrowie. Resztę uda się zorganizować we własnym zakresie!
Poprzedni był pełen wyzwań i trudnych decyzji. Sporo planów udało się zrealizować, powoli wszystko się normalizuje - ale bardzo potrzebuję odpoczynku.
Moim noworocznym życzeniem jest spokój i zdrowie. Resztę uda się zorganizować we własnym zakresie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)